Mortal Kombat II

Po spektakularnym sukcesie jaki "Mortal Kombat" zanotował w salonach gier, nie jest zaskoczeniem, że prace nad drugą częścią rozpoczęły się niemal natychmiast. Zasada jaka przyświecała twórcom była bardzo prosta - więcej i lepiej. "Mortal Kombat II" zagłębia się jeszcze bardziej w mitologiczne uniwersum, rozbudowując swoją historię i wprowadzając szereg nowych postaci. Oferuje znacznie więcej zawartości - dostępnych wojowników, aren, ciosów specjalnych, wykończeń i sekretów. Otrzymujemy też dużo lepszą grafikę z bardziej realistycznymi postaciami i szczegółowo dopracowanymi sceneriami. System walki również zostaje ulepszony, gra staje się bardziej dynamiczna od swojej poprzedniczki i daje graczom jeszcze większe możliwości. Wszystkiemu towarzyszy mroczny i pełen tajemnic klimat!

Historia drugiej części "Mortal Kombat" rozpoczyna się dokładnie w momencie zakończenia pierwszego turnieju. Dowiadujemy się, że Shang Tsung zostaje pokonany przez Liu Kanga, ale udaje mu się zbiec i opracować nowy plan. Naginając zasady, które pozwalają rzucić wyzwanie każdemu wymiarowi, do którego ma się dostęp, czarnoksiężnik decyduje się otworzyć portal na Ziemię. Tym samym inicjuje jeszcze jeden turniej, na którym ponownie będą się ważyć losy naszej planety. Teraz jednak śmiałkowie stoczą bój w mrocznym wymiarze Outworld, rządzonym przez potężnego Shao Kahna, który tak usilnie pragnie zdobyć Ziemię. Wygrana w zawodach zapewni mu bowiem nieśmiertelność i niezrównaną moc! Dokładny opis przebiegu wydarzeń jakie miały miejsce pomiędzy turniejami, został przedstawiony w kolekcjonerskim komiksie. Podobnie jak przy pierwszym "Mortal Kombat", był on sprzedawany wysyłkowo przez Midway.

John Tobias wielokrotnie wspominał, że wymyślając historię do pierwszej gry, świadomie zawarł w niej przesłanki do stworzenia znacznie większego uniwersum. Miał nadzieję, że gracze będą w przyszłości głodni poznania dalszej historii. Podczas pierwszego turnieju, wiedzieliśmy że Shang Tsung służy jakiejś wyższej sile, ale nie wiedzieliśmy co to za siła i skąd pochodzi. Karty zostają odkryte dopiero w "Mortal Kombat II", gdy dowiadujemy się o istnieniu Shao Kahna. Jawną inspiracją dla takiego budowania opowieści, była oryginalna trylogia "Star Wars", w której postać Imperatora również początkowo była zagadką, a widzowie śledzili poczynania Darth Vadera, który wypełniał jego rozkazy. Tobias chciał stworzyć w grach podobną relację pomiędzy głównymi złoczyńcami.

mk2_lightning

"Mortal Kombat II" wprowadza pięć nowych grywalnych postaci, co przy liczbie 12 zawodników do wyboru, wydaje się być zadowalającą ilością. Są to: Kung Lao - były mnich z Shaolin, Jax - potężnie zbudowany dowódca sił specjalnych, Baraka - mutant z rasy zamieszkującej Outworld, Kitana i Mileena - zamaskowane zabójczynie na usługach Shao Kahna. Z pierwotnego składu zabrakło Soni i Kano, ale znany jest ich los, pojawiają się bowiem na jednej z aren. Nie mogło zabraknąć także ukrytych wojowników, z którymi bardziej wytrwali gracze będą mogli się zmierzyć - są to: Jade, Smoke i Noob Saibot. To chyba w "dwójce" narodziło się najwięcej postaci, które później szybko stały się ikonami marki. Obecnie wśród graczy pojawia się wiele negatywnych emocji, gdy tylko którejś z nich ma zabraknąć w nowym tytule. Pewne zastrzeżenia może wzbudzić fakt współdzielenia tych samych modeli przez pięciu ninja oraz wszystkie trzy kobiety. Jest to rezultat ograniczeń czasowych oraz niewielkiej pojemności pamięci jaka była wtedy dostępna. Na obronę można dodać, że różnice między tymi postaciami nie ograniczają się wyłącznie do koloru stroju. Każda z nich posiada własną genezę i charakterystyczny zestaw ciosów specjalnych (nie wliczając w to postaci ukrytych). Z biegiem czasu wszystkie otrzymały również właściwy - indywidualny design.

Na uwagę zasługuje świetna kreacja Shao Kahna, czyli głównego antagonisty, w którego wcielił się młody kulturysta - Brian Glynn. Jest duży, wygląda groźnie i co najlepsze brzmi piekielnie dobrze, a to za sprawą fantastycznego głosu, którego użyczył mu jeden z pracowników Midway - Steve Ritchie. Atut ten autorzy wykorzystali doskonale, gdyż Shao Kahn co chwila zatrzymuje się i grożąc palcem rzuca drwiny i obelgi w naszą stronę. Zanim dotrzemy do finałowej walki, na naszej drodze pojawi się jeszcze czteroręka bestia. Mowa o Kintaro, do stworzenia którego posłużył ten sam model, z którego wcześniej wykonano figurkę Goro. Nowego przedstawiciela tej samej rasy odróżniają wyłącznie elementy charakteryzacji - skórzana maska i tygrysie pręgi. Bossowie w "Mortal Kombat II" są trudniejsi niż w poprzedniej grze, poruszają się dużo szybciej od gracza, mają szybsze recovery (szybciej odzyskują sprawność po ciosach) i zadają znacznie większe obrażenia.

W popkulturze "Mortal Kombat" zasłynęło przede wszystkim z krwawych zakończeń walk. W drugiej odsłonie mamy ich całą masę, gdyż każda z postaci ma teraz przynajmniej dwa Fatality. Twórcy nie przebierali w środkach, kończyny dosłownie latają po ekranie, a krew leje się strugami. Jedno z lepszych wykończeń należy do Jaxa, który potężnym klaśnięciem pozbawia przeciwnika głowy. Jego pomysłodawcą był John Parrish, czyli aktor odgrywający właśnie tę postać. Podobno miał on jeszcze sporo innych pomysłów, ale nie zdecydowano się ich wykorzystać. Jeśli wydaje wam się, że osiągnięto szczyt brutalności, to jesteście w błędzie. Otóż w głowach twórców było jeszcze sporo skrajnie brutalnych i ostrych wykończeń. Przykładowo Baraka miał rozcinać brzuch swojej ofiary, a wnętrzności miały wylewać się powoli z widocznymi krwawymi detalami. Uznano jednak, że patroszenie postaci na ekranie jest już zbyt ekstremalne (jak wiemy pogląd ten zrewidowano później). Cieszy fakt, że wykorzystano i rozbudowano koncept Stage Fatality, które teraz możemy wykonać aż w trzech lokacjach.

Zupełną nowością są przyjazne zakończenia walki, a konkretnie Friendship i Babality. Podczas gdy pierwsze z nich wiąże się z wykonaniem jakiegoś gagu, to drugie jest po prostu zamianą naszego wroga w słodkiego bobasa. Dodatkowe "wykończenia" były najpewniej próbą ocieplenia wizerunku gry, która wcześniej wywołała falę publicznej dyskusji o przemocy w grach komputerowych i jej wpływie na młodych ludzi. Nie zapominajmy, że to właśnie takie tytuły jak "Mortal Kombat" oraz "Night Trap" przyczyniły się do powstania systemu ratingu gier - Entertainment Software Rating Board (ESRB), który określa dla jakiej grupy wiekowej dany tytuł jest skierowany. "Mortal Kombat II" otrzymało kategorię "M" (z ang. "for mature"), co w praktyce oznaczało, że gra była dostępna wyłącznie dla osób, które ukończyły 17 rok życia. W Niemczech nie pomogło nawet ograniczenie wiekowe, pozycja została wycofana z rynku, z uwagi na emanowanie nadmierną przemocą. Zapewne wielu graczom nie do końca spodobał się ten nowy, sympatyczny akcent, który nie pasował do brutalnej i mrocznej rzeczywistości świata MK. Zarzut ten jednak można obalić w najprostszy sposób. Friendship i Babality zostały umieszczone w grze, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zwyczajnie ich nie używać.

mk2_jax_sliced

Już na pierwszy rzut oka widać, że grafika w "Mortal Kombat II" jest dużo lepsza od tej z pierwszej części. Tekstury są wyraźniejsze, dzięki czemu postacie wyglądają jeszcze bardziej realistycznie, a to za sprawą ulepszonej techniki przechwytywania ruchów aktorów. Z kolei wykorzystanie większej liczby kolorów i nadanie im głębszych barw, sprawia, że oprawa staje się bardziej nastrojowa. Ponieważ akcja rozgrywa się w wyimaginowanej krainie Outworld, to wszystkie areny naszych potyczek mają świetny "fantastyczny" wygląd. W sumie na dziewięciu poziomach znajdziemy więcej niż poprzednio szczegółów, a bardziej wytrawne oko dostrzeże, że zwiększono także liczbę poziomów scrollingu, które tworzą iluzję głębi otoczenia.

Muzyka została nagrana i zmiksowana ponownie przez niezastąpionego Dana Fordena, który wykorzystał dobrodziejstwa technologii dźwięku DCS, rozwiniętej przez firmę Williams. Ścieżka dźwiękowa z gry została nawet wydana w formie osobnego CD i zawiera także motywy muzyczne z MK1.

Sterowanie nie zmienia się w stosunku do pierwowzoru. Nadal mamy pięć podstawowych klawiszy odpowiedzialnych za akcje naszego bohatera: HP (wysoka pięść), LP (niska pięść), HK (wysokie kopnięcie), LK (niskie kopnięcie) i BLOK. Nowością jest wprowadzenie uderzenia pięścią podczas kucania (D+LP), które wcześniej powodowało uppercuta. Ponownie każda z postaci otrzymała unikatowy arsenał ciosów specjalnych, ale jest ich teraz około dwa razy więcej, a niektóre z nich mogą być wyprowadzane także w powietrzu. Oprócz tego, nasi wojownicy mają też różny zasięg ciosów takich jak: uppercut, roundhouse, HK czy jump kick, co sprawia, że są jeszcze bardziej zróżnicowani i zyskują przewagę w odpowiednich sytuacjach. Wciąż mamy do czynienia z systemem juggli, czyli wybijaniem przeciwnika w powietrze i zasypywaniem go gradem ciosów, zanim zdąrzy upaść. Z uwagi na nieco szybsze tempo rozgrywki i tym samym recovery postaci, juggle w MKII wykonuje się prościej. Ciekawostką jest fakt, że system oparty na jugglowaniu przyjął się w zasadzie przez przypadek, ponieważ wcale go nie planowano. Z założenia autorzy chcieli ograniczyć do minimum możliwość skończenia przeciwnika jedną kombinacją, gdy ten nie mógł się przed nią obronić. Dlatego też z każdą kolejną wersją ograniczano możliwości "trzymania" postaci w powietrzu. Taki system combosów miał być też alternatywą dla konkurencyjej bijatyki Capcomu. Niestety na zaawansowanym poziomie gracze są w stanie wykorzystać każdy błąd oraz słaby balans postaci. Występują niekończące się combosy zabierające cały pasek życia czy zepsute akcje z wykorzystaniem niektórych ciosów specjalnych. Królami rankingów (tzw. tier lista) są Jax, Mileena i Liu Kang.

Trzeba jeszcze wspomnieć o sekretach, które również stały się cechą charakterystyczną "mortali". Jest ich cała masa - ukryte postacie, smaczki, cheat menu czy nawet ukryta mini gra. Dodatkową trudność sprawia mnogość portów i różnice w ukrytej zawartości, jakie dana konwersja posiada.

"Mortal Kombat II" zadebiutował na targach AMOA EXPO (Amusement & Music Operators Association) w październiku 1993 roku i mimo, że gra była wtedy daleka od ukończenia, to tę datę przyjmuje się za oficjalną premierę. Stało się tak ze względów marketingowych, "Mortal Kombat" nie mógł bowiem zostawać w tyle za "Street Fighterem", którego najnowsza odsłona pojawiła się na tych samych targach. Rzeczywista premiera w salonach gier w Stanach Zjednoczonych miała miejsce wiosną 1994 roku, czyli krótko po wydaniu MK1 na konsole. Zainteresowanie tytułem było tak olbrzymie, że dziennie produkowano nawet 300 automatów do gry, a z tej okazji powstała specjalna koszulka upamiętniająca ten niewątpliwy sukces.

mk2_scorpions_spear

Premierę na systemy domowe ponownie poprzedziła olbrzymia i agresywna kampania reklamowa, która podobnie jak przy pierwszej części kosztowała okrągłe 10 milionów dolarów. Nie zabrakło świetnej reklamy "live action", wyświetlanej początkowo w sieci ponad 1600 kin Cineplex Odeon na terenie całych Stanów Zjednoczonych, a później również w ogólnokrajowych stacjach telewizyjnych. Za przygotowanie rewelacyjnych charakteryzacji postaci oraz efekty specjalne, odpowiadała firma Image Animation, znana w tamtym okresie przede wszystkim z pracy przy serii horrorów "Hellraiser".

Dzień premiery nazwany "Mortal Friday" ustalono na 09.09.1994 r. i zaoferowano graczom w sumie cztery wersje produktu - na konsole Nintendo (Super NES i Game Boy) i Segi (Genesis i Game Gear). Posiadacze Amigi oraz IBM PC musieli poczekać kilka miesięcy dłużej, bo do początku 1995 roku. Nieco ponad rok później, gra ukazała się także na 32-bitową Segę Saturn. Wersja na popularne Sony PlayStation została wypuszczona wyłącznie w Japonii i to dopiero w drugiej połowie 1996 roku. Jakość konwersji była różna, niektóre porty gracze uznali za lepsze, inne za gorsze, jednak żaden z nich nie dorównywał jakością automatowemu pierwowzorowi. Największą popularnością cieszyła się konwersja na konsolę Super NES, a Nintendo zdecydowało się nawet zatrzymać krew! "Mortal Kombat II" okazał sie kasowym hitem, według danych opublikowanych przez Acclaim Entertainment, tylko po pierwszym tygodniu sprzedaży zarobił ponad 50 milionów dolarów. Jeszcze w 2007 roku wydany w formie elektronicznej na konsolę PlayStation 3, przez wiele miesięcy znajdował się na pierwszej pozycji listy sprzedaży serwisu PSN.

"Mortal Kombat II" to gra kompletna, której upływające lata nie odbierają w żaden sposób uroku. Nie bez powodu przez wielu fanów serii, wciąż uważana jest za najlepszą część, jaka kiedykolwiek powstała. Taki stan rzeczy to zasługa przede wszystkim niesamowitego klimatu i doskonałego połączenia historii, mrocznej oprawy i elektryzujących dźwięków. W dobie mody na retro granie, stanowi łakomy kąsek nie tylko dla fanów smoczego turnieju.

Za kulisami

Udoskonalona technika digitalizacji

Pod koniec produkcji "Mortal Kombat II" w znaczący sposób udoskonalono proces digitalizacji postaci. Początkowo materiał z ruchami aktorów nagrywano na szarym tle, przy użyciu standardowej kamery Hi8. Następnie odtwarzano go na komputerze i zgrywano krótkie, około 2 sekundowe fragmenty. John Tobias przeglądał nagrania klatka po klatce i wybierał te, które posłużą do stworzenia animacji danego ruchu. W kolejnym etapie, każdą klatkę edytowano i ręcznie wycinano z niej postać. Jak widać był to długotrwały i żmudny proces. Nowa technika polegała na użyciu niebieskiego tła tzw. "blue-screen", stosowanego głównie w filmach. Nie było potrzeby nagrywania materiału na taśmy video, ponieważ obraz trafiał bezpośrednio do komputera, gdzie automatycznie był oddzielony od jednolitego tła. Dalsza obróbka polegała na oczyszczeniu krawędzi obrazków oraz poprawieniu zbyt łagodnych i surowych kolorów. Retuszowano także mięśnie postaci, żeby były lepiej widoczne. Zmieniono nie tylko technikę, ale również sprzęt do nagrywania. Kamerę Hi8 zastąpiono kamerą transmisyjną marki Sony, o wartości 20 tys. dolarów.

Toasty!

Czasem po udanym ciosie podbródkowym (uppercut) w prawym dolnym rogu ekranu pojawia się sylwetka Dana Fordena, który wykrzykuje "Toasty!". Wszystko zaczęło się od wspólnych gier ekipy produkcyjnej. Przyjęło się wtedy, że gdy ktoś przegrał, to reszta wykrzykiwała "You're Toast!", które później zamieniło się w "Toasted!", czy w końcu krótsze "Toasty!". Uznano, że będzie całkiem zabawne, gdy w jakiś sposób dołączą to do gry.

Odgłosy

Głos lektora, który anonsuje zwycięzców i wykończenia, a czasem nawet podziwia udane zagranie, należy do Steve'a Ritchiego - twórcy gier pinballowych w Midway. Ten głęboki i dudniący głos idealnie pasował także do roli Shao Kahna. Wiele innych odgłosów, jak chociażby słynne okrzyki Liu Kanga, nagrał - co może być zaskoczeniem - Ed Boon.

Pierwowzory postaci i inspiracje

Jax - pomysł tej postaci narodził się już przy pierwszym "Mortal Kombat", jednak wtedy nazwano go Curtis Stryker. Ostatecznie historię jaką mu wymyślono, przejęła Sonya i to ona pojawiła się w grze. Jax pojawia się za to w MKII, z kolei imię Stryker jak wiemy, zostanie wykorzystane dopiero przy MK3. Nowy Jax początkowo miał być afroamerykańskim kickboxerem, jednak pomysł odrzucono, ze względu na zbyt duże podobieństwo do postaci Balroga ze "Street Fighter II". W kolejnej wersji przywdziano mu żółty kostium oraz metalowe rękawice, które miały brzęczeć przy zadawaniu ciosów rękoma. Z uwagi na angaż do roli Johna Parrisha, zdecydowano się zrezygnować z górnej części stroju, która zasłaniała pokaźną muskulaturę aktora. Całą sesję nagraniową trzeba było powtórzyć.

mk2_character_sketches_1

Baraka w procesie twórczym przeżył bardzo wiele transformacji. Zaczynał jako zamaskowany wojownik, wyposażony w hakowate ostrza. W kolejnym koncepcie przedstawiano go, jako humanoida z bardzo masywnymi rękoma i kolczastymi naroślami na wszystkich kończynach. Ze względu na możliwą przewagę zasięgu ciosów, zrezygnowano z olbrzymich rąk, a w zamian Baraka otrzymał wysuwane z nich ostrza. Razem z nimi pojawił się wygląd mutanta z charakterystycznym uzębieniem. Dalsze korekty doprowadziły do ogolenia jego głowy i nadania mu wyglądu bardziej przypominającego Nosferatu. Zniknęła także czerwona kropka z klamry paska, gdyż wielu ludzi mogłoby ją interpretować jako symbol Japonii.

Początkowo wszystkie postacie z Outworld, wliczając w to Shao Kahna, miały być tej samej rasy co Baraka i posiadać te same cechy charakterystyczne wyglądu. Stąd też na pierwszych szkicach Shao Kahna, widzimy takie samo uzębienie jak u mutanta. We wstępnych wyobrażeniach, bossa postrzegano również jako kreaturę zbudowaną w całości z kości. Takie przedstawienie go było jednak zbyt zbliżone do schematu chińskiej mistyczności, który wykorzystano już dla Shang Tsunga. Ostatecznie imperator ewoluował w potężnego wojownika, dla którego batalie są całym jego życiem. Tobias naszkicował nawet zbroję, w której ze starej koncepcji pozostały elementy szkieletu. Na podstawie tych rysunków Mark Runyon stworzył później kostium.

Kintaro pierwotnie był planowany jako zwykła postać do wyboru. Bazował na rzeczywistej postaci z japońskiej mitologii. Zgodnie z głoszonymi legendami, został porzucony w górach, gdzie dorastał pośród tygrysów. Stworzenie kostiumu tej wielkości, okazało się jednak niewykonalne. Kiedy narodził się nowy, czteroręki krewny Goro, to ze starej idei zachowały się wyłącznie imię i tygrysie pasy. Brak czasu sprawił, że Kintaro powstał z tej samej formy co wcześniej Goro. Figurka została później zupełnie inaczej pomalowana, jednak model był ten sam.

Inspiracją do stworzenia Raidena był bóg błyskawic z japońskiej mitologii, często przedstawiany jako demon niosący bębny bitewne. Uderzenia w bębny powodowały wyładowania atmosferyczne. Co prawda nasz Raiden nie nosi bębna, ale błyskawice są nieodłączną częścią jego wizerunku. Tobias chciał do jego oręża dodać również drewnianą laskę, jednak na przeszkodzie stanęły możliwości techniczne. W tej części gry klaruje się rola Raidena, jako obrońcy Ziemi.

mk2_character_sketches_2

Kathy Long - ta fighterka miała być odzwierciedleniem prawdziwej osoby, którą jest utytuowana kickboxerka o tym właśnie imieniu. John Tobias podziwiał zawodniczkę i chciał stworzyć wyjątkowo szlachetną postać. Ograniczenia czasowe sprawiły, że nie pojawiła się w grze.

Kitana zaczynała jako niegrywalna postać z MK1 zwana Kitsune. Imię to jednak nie miało sensu, biorąc pod uwagę japońskie inspiracje, które towarzyszyły jej powstaniu i związek z Shang Tsungiem oraz Shao Kahnem, którzy byli utożsamiani z mitologią chińską. Ktoś wpadł na pomysł by nazwać ją po japońskim mieczu - Katana, ale to także nie wydawało się sensowne. W końcu kombinacja Kitsune i Katany dała zadowalający rezultat.

Mileena - podobnie jak wcześniej w przypadku ninja, tutaj również produceni chcieli mieć jeszcze jedną postać, ale brakowało im już wolnej pamięci. Postanowiono więc wykorzystać Kitanę i po zmianie koloru stroju i dograniu kilku dodatkowych ruchów, mieli gotową bliźniaczą wojowniczkę. Zamaskowanie Kitany i Mileeny pozwoliło na zagranie motywu skrywanej tajemnicy. Jedna siostra jest piękna, druga chowa pod maską deformację. Jedna jest dobra, druga zła.

Noob Saibot - jeśli ktoś jeszcze nie wie, to imię tego czarnego ninja stanowią nazwiska pomysłodawców "Mortal Kombat" pisane od tyłu.

Historia

mk2_story

500 lat temu, Shang Tsung został wygnany na Ziemię. Z pomocą Goro miał pozbawić równowagi Furie i skazać planetę na chaotyczny byt.

Przejmując kontrolę nad turniejem Shaolin, próbował przechylić szalę porządku na stronę chaosu. Tylko siedmiu wojowników przetrwało boje, a knowania Shang Tsunga zostały brutalnie przerwane przez Liu Kanga.

W obliczu egzekucji za swoją porażkę i śmierć Goro, Tsung przekonał Shao Kahna by ten dał mu drugą szansę…

Nowy plan Shang Tsunga to zwabić swych wrogów, by stanęli do zawodów w Outworld, gdzie spotka ich pewna śmierć z rąk samego Shao Kahna.

Postacie

Liu Kang

mk2_liu_kang

Po wygraniu turnieju i wyrwaniu go z uścisku Shang Tsunga, Kang powraca do swoich Świątyń. Swój poświęcony dom zastaje zrujnowany, a swoich braci z Shaolin wymordowanych w okrutnej walce z hordami wojowników z Outworld. Teraz udaje się do mrocznego wymiaru w poszukiwaniu zemsty.

Kung Lao

mk2_kung_lao

Były mnich Shaolin i członek stowarzyszenia White Lotus, jest ostatnim potomkiem wspaniałego Kung Lao, który 500 lat temu został pokonany przez Goro. Zdając sobie sprawę z zagrożenia jakie nadchodzi z Outworld, przyłącza się do Liu Kanga i razem przystępują do zawodów Shao Kahna.

Johnny Cage

mk2_cage

Po zakończeniu turnieju Shang Tsunga, gwiazdor sztuk walki znika. Podąża za Liu Kangiem do Outworld. Tutaj będzie rywalizował w kolejnym pokręconym turnieju, który utrzymuje w równowadze istnienie Ziemi - ale również będzie scenariuszem dla kolejnego przeboju filmowego.

Reptile

mk2_reptile

Jako osobisty ochroniaż Shang Tsunga, nieuchwytny Reptile skrywa się w cieniu, zatrzymując każdego kto chciałby skrzywdzić jego pana. Wierzy się, że ludzka forma to tylko przebranie straszliwej gadziej istoty, której rasa rzekomo wymarła miliony lat temu.

Sub-Zero

mk2_sub-zero

Mogło by się wydawać, że zginął w turnieju Shaolin, jednak w tajemniczych okolicznościach Sub-Zero powraca. Mówi się, że wyruszył do Outworld by raz jeszcze spróbować zgładzić Shang Tsunga. By tego dokonać, najpierw musi wywalczyć sobie drogę do niego poprzez turniej Shao Kahna.

Shang Tsung

mk2_shang_tsung

Po utracie kontroli nad turniejem Shaolin, Tsung obiecuje swojemu władcy Shao Kahnowi, że pokieruje wydarzeniami tak, że zwabią one ziemskich wojowników do uczestnictwa w jego własnych zawodach. Przekonany tym planem Shao Kahn przywraca Tsungowi utraconą młodość i pozwala nadal żyć.

Kitana

mk2_kitana

Uroda skrywa jej prawdziwą profesję, osobistego zabójcy na usługach Shao Kahna. Widziana podczas rozmowy z ziemskim wojownikiem, wzbudziła podejrzenia u swojej bliźniaczej siostry Mileeny. Tylko Kitana zna swoje prawdziwe zamiary.

Jax

mk2_jax

Jego prawdziwe nazwisko to major Jackson Briggs, dowódca doborowego oddziału sił specjalnych armii Stanów Zjednoczonych. Po otrzymaniu niepokojącego sygnału od porucznik Soni Blade, Jax wyrusza na misję ratunkową. Taką, która prowadzi go do upiornego świata, w którym ma nadzieję odnaleźć wciąż żywą Sonię.

Mileena

mk2_mileena

Służąc jako zabójczyni u boku swojej bliźniaczej siostry Kitany, Mileena tak naprawdę stwarza tylko pozory, które ukrywają jej prawdziwe intencje. Z rozkazu Shao Kahna ma obserwować podejrzane zachowanie bliźniaczki, które może wskazywać na jej niesubordynację. Za wszelką cenę musi położyć temu kres.

Baraka

mk2_baraka

To on poprowadził atak na Świątynie Shaolin Liu Kanga. Baraka należy do koczowniczej rasy mutantów, zamieszkującej pustkowia Outworld. Jego zdolności bojowe zwróciły uwagę Shao Kahna, który postanowił wcielić go do swojej armii.

Scorpion

mk2_scorpion

Piekielne widmo wyłania się z otchłani. Dowiedziawszy się o powrocie Sub-Zero, ponownie tropi ninja - podążając za nim do mrocznego wymiaru Outworld, gdzie będzie kontynuował swoją haniebną misję.

Raiden

mk2_raiden

Obserwując z góry rozwój wydarzeń, Bóg Piorunów odkrywa ponure intencje Shao Kahna. Po ostrzeżeniu ocalałych z turnieju Shaolin, Raiden wkrótce znika. Wierzy się, że samotnie wkroczył do Outworld.

Lista ciosów

mk2_kitana_decapitated

pobierz

Sekrety

Ukryte postacie (Arcade, SNES, Mega Drive, Amiga, PC MS-DOS, Sega 32X, Saturn, PSX)

JADE
Należy w trybie dla jednego gracza dojść do walki poprzedzającej "?". Jeśli w tym pojedynku uda nam się wygrać choć jedną rundę, używając tylko LK (nie wolno blokować!), to zostaniemy przeniesieni do Goro's Lair, gdzie będzie czekała na nas Jade.

SMOKE
Szansę na spotkanie z nim daje walka na arenie The Portal. Po udanym ciosie uppercut (D+HP) w prawym dolnym rogu ekranu co jakiś czas pojawia się sylwetka Dana Fordena, który wykrzykuje słynne "Toasty!". Gdy ta się pojawi, a my będziemy właśnie na arenie The Portal, należy szybko nacisnąć DÓŁ+START. Po krótkim komunikacie ponownie zostaniemy przeniesieni do Goro's Lair, tym razem by zmierzyć się z szarym ninja.

NOOB SAIBOT
Aby z nim walczyć trzeba po prostu wygrać 50 walk (25 dla niektórych portów) pod rząd w trybie dla dwóch graczy.

Pong (Arcade, SNES, Mega Drive, Amiga, PC MS-DOS, Sega 32X, Saturn, PSX)

Aby uaktywnić tę klasyczną gierkę, trzeba mieć sporo cierpliwości i wygrać aż 250 walk pod rząd w trybie dla dwóch graczy.

EJB menu (Arcade)

Sekretne menu zaprogramowane przez Eda Boona, którego odkrycie zajęło graczom ponad 20 lat! Pozwala włączyć wybrane zakończenie postaci, czy też wpisać się na tablicę wyników, bez konieczności przechodzenia gry. Do menu dostaniemy się, wstukując odpowiednią sekwencję klawiszy BLOK obydwu graczy, podczas bezczynności gry:

P1 (x5), P2 (x10), P1 (x2), P2 (x8), P1 (x2)

Stage Fatality Extras (Arcade, SNES, Mega Drive, Amiga, PC MS-DOS, Sega 32X, Saturn, PSX)

Po wykonaniu Stage Fatality na arenie Kombat Tomb, oboje gracze muszą wcisnąć i przytrzymać klawisz DÓŁ, a ciało nabite na kolce spadnie na ziemię.

Po wykonaniu Stage Fatality na poziomie The Dead Pool, należy przytrzymać klawisz DÓŁ, żeby usłyszeć dodatkowy dźwięk (pojawia się tylko w niektórych wersjach).

Snes codes (SNES)

Kody uruchamiamy na ekranie wyboru zawodnika w trybie dla jednego gracza. Muszą być wstukane bardzo szybko, a ich prawidłowość zostanie potwierdzona sygnałem dźwiękowym.

30 kredytów: LEWO, GÓRA, PRAWO, DÓŁ, LEWO, SELECT
dodatkowy czas na Fatality: GÓRA, GÓRA, LEWO, GÓRA, DÓŁ, SELECT
super siła i zmniejszone obrażenia: DÓŁ, GÓRA, PRAWO, GÓRA, LEWO, SELECT
Jade: GÓRA, DÓŁ, DÓŁ, LEWO, PRAWO, SELECT
Smoke: GÓRA, LEWO, GÓRA, GÓRA, PRAWO, SELECT
Noob Saibot: LEWO, GÓRA, DÓŁ, DÓŁ, PRAWO, SELECT
Kintaro: GÓRA, DÓŁ, DÓŁ, PRAWO, PRAWO, SELECT
Shao Kahn: PRAWO, GÓRA, GÓRA, PRAWO, LEWO, SELECT

Możemy także uruchomić mecz drużynowy 4vs4, przeznaczony dla dwóch graczy. Trzeba na ekranie startowym wcisnąć klawisze L+R+START.

Jeżeli natomiast chcecie zobaczyć żart ukryty przez programistów, to zaraz po uruchomieniu gry wciśnijcie i trzymajcie klawisze L+R, a gdy pojawi się logo Acclaim to wydarzy się coś niespodziewanego.

Test modes (Mega Drive, Sega 32X)

Żeby dostać się do tego ukrytego menu, należy wejść do opcji gry i najechać na "DONE!". Następnie musimy bardzo szybko wstukać podaną niżej kombinację, co spowoduje, że w opcjach pojawi się nowa pozycja. W "Test modes" mamy możliwość zmiany dodatkowych ustawień gry takich jak: nieśmiertelność, zabijanie przeciwnika 1 ciosem, tryb free play, wykończenia jakie ma stosować komputer, domyślną arenę.

Mega Drive: LEWO, DÓŁ, LEWO, PRAWO, DÓŁ, PRAWO, LEWO, LEWO, PRAWO, PRAWO
Sega 32X: LEWO, DÓŁ, PRAWO, PRAWO, DÓŁ, LEWO, LEWO, LEWO, LEWO, PRAWO, PRAWO, PRAWO

Fergality (Mega Drive)

Jest to dodatkowe, ekskluzywne Fatality, które polega na zmianie przeciwnika w Fergusa McGoverna, który był współzałożycielem Probe Software - studia odpowiedzialnego za konwersję gry między innymi na konsolę Sega Mega Drive. Fatality to może wykonać jedynie Raiden na arenie The Armory kombinacją: TYŁ, TYŁ, TYŁ, BLOK. Wcześniej jednak należy aktywować "Test modes" i włączyć w nim ostatnią pozycję "Oooh, Nasty!".

DIP menu II (PC MS-DOS)

Po wejściu do opcji gry (F10), należy wpisać dużymi literami "DIP". Możemy teraz zmieniać ustawienia poszczególnych przełączników, niestety prawdopodobnie nie mają one żadnego zastosowania.

Cheat menu (PC MS-DOS)

Aktywujemy je poprzez wpisanie dużymi literami kombinacji "AICULEDSSUL" na ekranie startowym gry (napisy z prawami autorskimi). Następnie klawiszem F9 dostajemy się do ukrytych ustawień.

← powrót